﻿<title_newspaper="Trybuna Robotnicza"> 
<title_article="Łódź bliżej Warszawy"> 
<author_1="B.T."> 
<author_2=""> 
<language="pl> 
<style="press">
<year="1954"> 
<date="1954-09-13"> 
<month="09"> 
<period="d"> 
<status="1_obieg"> 
<support="paper">
Duży zegar na Dworcu Głównym w Warszawie wskazywał 12.55. Dwudziestoletni dyżurny ruchu, Wacław Wiśniach, syn kolejarza, dał znak do odjazdu, i w próbną podróż wyruszył elektryczny pociąg na trasie Warszawa-Główna — Łódź — Fabryczna. W ten sposób m. in. kolejarze uczcili dzień swego święta. Pełny skład pulmanowskich wagonów, ciągniony przez duży cielony elektrowóz, poprowadził starszy maszynista. Henryk Łapiński. Mocno trzyma korbę. Oczy jego patrzą z uwagą w przestrzeń co chwila kontroluje przyrządy. Przy nim stoi jego pomocnik — Tadeusz Kołodziejczyk. Tej przodującej brygadzie elektrowozowni Warszawa-Zachodnia przypadł honor poprowadzenia pierwszego pociągu elektrycznego z Warszawy do Łodzi. 

Ale nie tylko dla nich przeznaczone były oklaski i kwiaty, którymi starzy i młodzi witali przejeżdżający pociąg. Był to dowód uznania dla całej armii pracowników kolei, którzy włożyli ogromny wysiłek dla zelektryfikowania tej ważnej linii kolejowej.

Uruchomiona nowa linia kolei elektrycznej Koluszki — Łódź Fabryczna licząca 27 km (poprzednio była uruchomiona linia elektryczna Warszawa — Koluszki, jest dalszym krokiem w przewidzianym przez Plan 6 - letni zelektryfikowaniu 546 km linii kolejowych.

Elektryfikacja linii Warszawa — Łódź jest doniosłym wydarzeniem w historii naszego kolejnictwa, elektryfikacja kolei  posiada wielkie znaczenie ogólnonarodowe. Każdy odcinek zelektryfikowany pozwala na znaczne skrócenie czasu przejazdu pociągu i na znacznie większą ilość dogodnych przystanków. Pociąg zelektryfikowany rozwija szybkość dochodzącą do 120 km na godz. Pospieszne pociągi elektryczne z Warszawy do Łodzi-Fabrycznej przebędą trasę w czasie o 31 min. krótszym, niż pośpieszne pociągi parowe, a osobowe pociągi elektryczne — o ponad 1 godz. krótszym niż osobowe pociągi parowe.

Poza tym eksploatacja trakcji elektrycznej jest o 10 proc. tańsza niż kolei parowej. Dla zobrazowania tego warto podać, że parowóz zużywa średnio na przewiezienie 1 tys. ton na przestrzeni 1 km około 50 kg węgla najlepszego gatunku. Na wytworzenie energii niezbędnej dla przewiezienia identycznego ładunku pociągiem elektrycznym potrzeba tylko 22 kg węgla. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
